Świadectwo pochwały: Mamy nową stronę internetową.

 

Jedną z rzeczy, o których rzadko się mówi w kontekście misji, jest ich pragmatyczny aspekt. Kiedy zostajesz misjonarzem, nagle pojawia się wiele praktycznych wyzwań, z którymi musisz się zmierzyć bez wcześniejszego przygotowania, umiejętności czy zasobów, aby sobie z nimi poradzić.

Dla nas była to strona internetowa. Kilka lat temu ludzie przychodzili do nas i pytali: „Czym się zajmujecie?”, „Jakie są wasze potrzeby?”, „Podzielcie się z nami świadectwami z waszej służby”, „Jakie wydarzenia organizujecie?”, „Jak możemy dołączyć do was?” i tak dalej. Chcieli dowiedzieć się o nas więcej, uzyskać informacje i zorientować się, czym się zajmujemy. Spędzaliśmy więc godziny, próbując wszystko wyjaśnić, a ostatecznie nie mieliśmy wrażenia, że zrozumieli lub otrzymali potrzebne informacje.

 

Potrzebowaliśmy sposobu, aby przekazać światu, czym jest Iris Krakow i jak można stać się jego częścią. Potrzebowaliśmy STRONY INTERNETOWEJ!

 

Problem polegał na tym, że nie wiedzieliśmy, jak ją zbudować ani co byłoby do tego potrzebne. Jesteśmy misjonarzami, a nie programistami stron internetowych. Przez wiele miesięcy próbowaliśmy własnymi siłami, poświęcając na to wiele godzin, ale bez większych rezultatów. Nie mieliśmy środków finansowych, aby opłacić profesjonalne usługi, i nie uważaliśmy, że byłoby to właściwe rozwiązanie.

Pierwsza pomoc nadeszła w 2022 roku: nasi przyjaciele z Azji skontaktowali się z nami i znaleźli chętnego twórcę treści, który założył dla nas stronę internetową. Byliśmy bardzo zadowoleni, ponieważ dzięki temu mieliśmy przynajmniej podstawową stronę internetową z informacjami o naszej działalności. Problem polegał jednak na tym, że po pewnym czasie ich projekt dobiegł końca, a wiele naszych potrzeb nadal pozostawało niezaspokojonych. Nasza baza misyjna rozrosła się i potrzebowaliśmy aktualizacji strony internetowej, a to wymagało czasu, wysiłku i umiejętności.

 

Przez cały rok wiele osób hojnie oferowało pomoc w zakresie drobnych aktualizacji lub uproszczonych rozwiązań, abyśmy mogli samodzielnie zarządzać stroną internetową, i to działało. Jednak w głębi serca modliliśmy się, wierząc, że być może Pan rzeczywiście przyśle kogoś, kto będzie w stanie poświęcić się temu projektowi z pełnym zaangażowaniem.

 

I rzeczywiście – w tym roku tak się stało! Zwrócił się do nas nasz przyjaciel, pytając o nasze potrzeby. Opowiedzieliśmy mu o naszym pragnieniu posiadania dobrze funkcjonującej strony internetowej wraz ze wszystkimi praktycznymi aspektami. Bez wahania zorganizował profesjonalny zespół, który był w stanie wdrożyć wszystkie potrzebne nam aktualizacje. To było prawdziwe błogosławieństwo.

 

Chwaliliśmy Boga i chcemy pamiętać o Jego wierności, że nawet jeśli czasami musimy czekać na odpowiedni moment, Pan sprawi, że tak się stanie! Po prostu nadal podążamy za Nim z tym niewielkim, co mamy, a On to pomnaża, otaczając nas ludźmi, którzy są gotowi wkroczyć i być Jego odpowiedzią na praktyczne potrzeby na polu misyjnym.